Niemal każda dzisiejsza kobieta ma w szafie co najmniej jedną parę rajstop. Są wygodne, eleganckie, a przede wszystkim praktyczne. Spódnica, czy sukienka właściwie nie może się bez nich obyć. Są uzupełnieniem stroju – czasem niewidocznym, jak rajstopy 10 den lub rajstopy 20 den, a czasem wręcz przeciwnie – podkreślającym kształt nóg dzięki różnym wzorom, które sprawiają, że grubsze rajstopy 50 den lub rajstopy 60 den nabierają subtelności. Ale o dziwo, rajstopy wcale nie są aż tak starym wynalazkiem, przynajmniej w swojej obecnej wersji.

Atrybut mężczyzn i …. arystokracji

Historia rajstop sięga XI wieku, kiedy to stworzone zostały dla mężczyzn głównie ze względów praktycznych – miały chronić przed chłodem. W wiekach późniejszych – w czasie romantyzmu i oświecenia stały się przywilejem arystokracji. A pOzwolić sobie na nie mogli tylko najbogatsi. Nic dziwnego, skoro szyte były z jedwabiu. 

Dopiero w wieku XX (lata 20) nastąpił przełom – wynalezienie nylonu. Jednak nadal nie stworzono rajstop. Był on materiałem na pończochy. Pod koniec lat 50. ubiegłego stulecia nastąpił kolejny przełom, powstały pierwsze rajstopy. Jednak ówczesna technologia nie pozwalała na produkcję na większą skalę.

Dopiero w latach 80. rajstopy zaczęły zdobywać sklepy i serca kobiet – najpierw w Stanach Zjednoczonych, dopiero później w Europie. Teraz są już na nogach niemal każdej z nas.

Dlaczego?

Bo są praktyczne i wygodne. Bo cienkie, tak rajstopy den 10 można nosić nawet latem, czy na wielkie imprezy, a rajstopy den 20, rajstopy den 50, rajstopy den 40 oraz rajstopy den 60 będą pasowały na chłodniejsze dni. I to nie tylko do spódnicy – można je założyć także do spodni, dzięki czemu będą stanowić dodatkową warstwę izolacyjną podczas wieczornych, zimowych spacerów.

Kobiety cenią je także dlatego, że można je nosić praktycznie przy każdej długości spódnicy, czy sukienki, co dla lubiących wersje mini, jest wręcz wybawieniem. Ich zalet naprawdę trudno nie docenić. I wie o tym, każda kobieta. Zobacz więcej na https://www.gabriella.pl/rajstopy/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *